Andy McKee – Drifting
Na ten klip trafiłem przypadkiem z jednego z gitarowych for. Przyznam oda razu – jestem pod ogromnym wrażeniem tego, w jaki sposób gościo traktuje instrument – facet naprawdę jest niesamowity. Kapitalny warsztat, muzykalność, niesamowite wyczucie rytmu i nieszablonowe podejście do instrumentu. Wydawało mi się, że widziałem i słyszałem już praktycznie wszystko – jak i co można zagrać na gitarze. Andy mnie bardzo pozytywnie zaskoczył.
Sądząc po stale noszonej brodzie – wygląda na islamistę. Zdecydowanie wolę ich sztukę niż chęć „niesienia pokoju w świat”…
Dla zainteresowanych: profil Andy McKee na MySpace.





