Dramat na Progreso

czas reakcji serwera progresoTak to już jest, że gdy jest dobrze, to się o tym nie mówi – jest dobrze, i już. Za to jak już się pojawi problem, to zaczyna się bicie piany. Tak jest w tym momencie z moim głównym serwerem – Progreso.pl

Progreso ma dla mnie znaczenie strategiczne i sentymentalne.

Zacznę od tyłu; Sentymentalne, bo był to pierwszy serwer z prawdziwego zdarzenia który kupiłem, a strategiczne, bo mam tam gro swoich stron.
Progreso chodziło jak bajka jeszcze rok temu. Wiem, to śmiesznie brzmi, ale jakoś cały czas liczyłem na to, że znów będzie jak kiedyś. Ale tymczasem nic takiego się nie dzieje, a jest po prostu źle – tak wolno chodzi tylko serwer forall.pl (na którym trzymam jeden spamik, na którym mi najmniej zależy).

… dramat na progreso

Komentarze