Hocus Pocus
Znowu muzycznie – na JoeMonster znalazłem kawałek kapeli Hocus Pocus z 1975 roku. Pomijając stroje, brzmi świeżo – spoko mogliby puszczać w radiu, i nikt by nie narzekał, że stare. Zresztą, sami zobaczcie:
Znana (mi) i lubiana kapela Hellowen po latach zrobiła cover tego kawałka, ale ja wiem, czy z pewnością lepiej? Różnica jest taka, że wzmacniacze zamiast starych Marschall’i wymienili na MesaBoogie i bębny DDrum grają – fakt, ciężko i nowocześnie. Ale oryginał ma mnóstwo uroku – prawie jak Jozin z Bazin. Nieprawdaż?





